20 września, w ramach Dni Seniora, we Wrocławskim Centrum Seniora odbyła się Akademia Urody Seniora.

 

Warsztaty, prelekcje i bezpłatne konsultacje dotyczące pielęgnacji, urody, kreowania wizerunku, diety i zdrowia wzbudziły wielkie zainteresowanie, o czym świadczyła liczba uczestników przybyłych na spotkanie.

 

Nie tylko panie

Danuta Stępień, koordynatorka Akademii Urody Seniora, przywitała wszystkich seniorów i seniorki, po czym, na rozgrzewkę, zaproponowała kilkuminutowe rozmowy w parach. Jak z uśmiechem wyjaśniła, takie zapoznanie się przed trwającymi kilka godzin warsztatami i wykładami ułatwi i uprzyjemni spotkanie.

Na zajęcia w Akademii Urody Seniora wbrew pozorom przychodzą nie tylko panie. – Pojawiają się panowie, którzy, co prawda w kuluarach, ale podchodzą i chcą się dowiedzieć, jak pielęgnować dłonie i paznokcie – mówi Danuta Stępień.

Kobiety w wieku eleganckim, jak nazywa panie seniorki, mają niebagatelne atuty: mądrość i doświadczenie oraz świadomość siebie i własnego ciała. – I trochę nieśmiałości w tej odwadze, czemu winne są stereotypy, że kobiety muszą być grzeczne i ciche – dopowiada koordynatorka Akademii Urody Seniora. Uważa też, że nigdy nie jest za późno na zmiany.

 

Pielęgnacja w pięciu krokach

Za kluczowe w pielęgnacji ciała uznaje postępowanie według pięciu kroków, o czym opowiada na warsztatach. Pierwszy krok to dbanie o cerę, w zależności od pory roku, drugi – umiejętność wykonania makijażu odmładzającego, czyli m.in. maskowanie cieni, zmarszczek, wąskich ust, asymetrii twarzy. Również ważne jest utrwalanie makijażu, tak aby nie rozmazywał się np. podczas tańca. Pielęgnacja włosów to kolejny krok do tego, aby być piękną i promienną seniorką ze zdrową i lśniącą fryzurą. Oczywiście należy pamiętać o pielęgnacji całego ciała, w czym mogą nam pomóc regularny ruch, zdrowa dieta i jej suplementy. I na koniec pielęgnacja stóp, o których często zapominamy, a które przecież niosą nas przez całe życie.

 

Piękna twarz

Środową Akademię Urody rozpoczęła prelekcja „Z uśmiechem Ci do twarzy” prowadzona przez Joannę Poradę, lekarza medycyny estetycznej. Pani doktor wyjaśniała, czym są piętra twarzy i jak przebiega proces starzenia się skóry. – Bo ładny wygląd i dobra prezencja przyczyniają się do pozytywnej samooceny – uzasadniała konieczność dbania o nasze ciało, niezależnie od wieku.

 

Zdrowe stopy

Równolegle z prelekcją trwały indywidualne konsultacje z podologiem, stylistką i fizjoterapeutą. O tym, jaka jest recepta na idealne stopy, można było dowiedzieć się w indywidualnej rozmowie z Joanną Stasiorczyk, podologiem. – Najczęstsze problemy, z jakimi przychodzą do mnie seniorzy, to odciski na stopach, zrogowacenia, pękające pięty, wrastające paznokcie, grzybica. Często używają kremów reklamowanych w mediach, które przy niektórych schorzeniach stóp nie są jednak pomocne i nie wyleczą choroby. Najważniejsze przy pielęgnacji stóp to stała kontrola, dokładne wycieranie przestrzeni między palcami oraz nawilżanie. Do podologa warto przyjść na konsultacje raz na 4-5 miesięcy – mówiła Joanna Stasiorczyk.

 

Oglądanie i przymiarki

Joanna Raczkowska – stylistka, która już w dzieciństwie postanowiła zostać projektantką mody, radziła seniorkom i seniorom, żeby bawili się modą, kolorami i dodatkami do ubiorów.

Na warsztatach „W co się ubrać, aby zachwycić siebie i otoczenie ?” udzielała indywidualnych porad dotyczących łączenia konkretnych elementów ubrania dopasowanych do sylwetki. Utwierdzała w przekonaniu, że pewnych zasad elegancji na co dzień można się nauczyć. Wystarczy ocenić typ sylwetki, dokonać analizy kolorystycznej, a całość stylizacji ubioru dobrać do osobowości.

Na stole do prezentacji u pani Joanny seniorki oglądały i mogły przymierzyć przepiękne przedmioty retro. Niezastąpione dodatki do strojów zakładanych na szczególne okazje i do pracy: kołnierzyki ręcznie wykonane i przyozdobione koralikami i szklanymi kamieniami, torebki naszych babć, apaszki i szaliki w nietypowych zestawieniach kolorystycznych.

Niektóre seniorki umówiły się na przegląd garderoby w ich domu lub na przechadzkę po sklepach z ubraniami.

 

Lampka wina dla kręgosłupa

Jak dbać o kręgosłup? Co zrobić, kiedy złapie nas ból?– o tym podczas wykładu z ćwiczeniami oraz konsultacji indywidualnych opowiadał fizjoterapeuta Łukasz Radziszewski. Jak tłumaczył, inaczej postępuje się w przypadku bólu wynikającego z urazu, a inaczej, gdy przeciążyliśmy kręgosłup. W tej drugiej sytuacji należy poddać bolący odcinek pleców działaniu ciepła, co poprawi ukrwienie i zmniejszy ból. Warto też spróbować się porozciągać. – Ale uwaga, delikatnie, nic na siłę, bo można tylko pogorszyć swój stan – przestrzegał fizjoterapeuta. Radził także wypić lampkę czerwonego wytrawnego wina (jest najzdrowsze, bo zawiera najwięcej wolnych rodników), które spowoduje, że napięcie mięśniowe stopniowo będzie znikać.

 

Dobry  i zły stres

Prelekcję „Żyjmy zdrowiej, żyjmy piękniej, żyjmy dłużej” poprowadziła dietetyk kulinarny Martyna Wiśniewska. Seniorów na spotkaniu przekonywała do tego, żeby wzięli odpowiedzialność za to, jak żyją i jak chcą się czuć. Do czego się to sprowadza? Do uświadomienia sobie, że „jelita są naszym drugim mózgiem”. Dobra jakość naszych pokarmów i to ile ich przyjmujemy w codziennej diecie albo pozytywnie albo negatywnie wpływa na nasze samopoczucie. Dietetyk wskazywała również na wpływ stresu, który może być naszym przyjacielem lub wrogiem.

Wypunktowała wskazówki, o których nie powinniśmy zapominać także wtedy, gdy chorujemy na cukrzycę czy nadciśnienie krwi.

  1. Dieta doskonale wspomaga leczenie.
  2. Jelita uważane są za nasz drugi mózg.
  3. Stan naszych jelit wpływa na nasze zdrowie, także psychiczne.
  4. Stres jest niezbędny, ale przewlekły może być szkodliwy.
  5. Stresu nie należy eliminować, ale umiejętnie nim zarządzać.
  6. Dieta powinna być urozmaicona, w każdym posiłku powinny występować warzywa.

a2

a4a3